<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: medycyna - Życiowy blog</title>
	<atom:link href="https://blog.klamka-zapadla.pl/tag/medycyna/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://blog.klamka-zapadla.pl/tag/medycyna/</link>
	<description>Dobre porady i wartościowe historie</description>
	<lastBuildDate>Mon, 19 Jan 2015 01:16:21 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.5.3</generator>
	<item>
		<title>Historia z dzieciństwa &#8211; zapalenia ucha</title>
		<link>https://blog.klamka-zapadla.pl/historia-z-dziecinstwa-zapalenia-ucha/</link>
					<comments>https://blog.klamka-zapadla.pl/historia-z-dziecinstwa-zapalenia-ucha/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Jan 2015 02:14:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[choroby]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[wspomnienia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.klamka-zapadla.pl/?p=29</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kiedy byłam mała cała rodzina bardzo o mnie dbała. Czyściutkie rączki, odpowiednie jedzenie, i tran do picia. Chorowałam bardzo rzadko, a jednak przytrafiło się zapalenie uszka. Kiedy do tego doszło, chorowałam bardzo długo. Wtedy jeszcze nie faszerowało się dzieci antybiotykami...<br /><a class="read-more-button" href="https://blog.klamka-zapadla.pl/historia-z-dziecinstwa-zapalenia-ucha/">Read more</a></p>
<p>Post <a href="https://blog.klamka-zapadla.pl/historia-z-dziecinstwa-zapalenia-ucha/">Historia z dzieciństwa &#8211; zapalenia ucha</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://blog.klamka-zapadla.pl">Życiowy blog</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy byłam mała cała rodzina bardzo o mnie dbała. Czyściutkie rączki, odpowiednie jedzenie, i tran do picia. Chorowałam bardzo rzadko, a jednak przytrafiło się zapalenie uszka. Kiedy do tego doszło, chorowałam bardzo długo. Wtedy jeszcze nie faszerowało się dzieci antybiotykami i sterydami, ale leczyło bardziej naturalnie, leczenie było dłuższe, ale skuteczniejsze. Wizyt u <a href="http://adamsynowski.pl">laryngolog</a>a było kilka. Na niektórych było tylko badanie stetoskopem i urządzeniem do sprawdzania jakości słuchu – wszak od zapalenia ucha może pogorszyć się słuch. Czasem też było płukanie ucha gruszką co było dość śmiesznym uczuciem. Po odchorowaniu tej dolegliwości nie miałam bardzo długo. Niestety, środowisko mi nie służy. Wszelkie elektroniczne dobrodziejstwa dla ludzkości sprawiają, że choruję coraz częściej. Klimatyzacja w samochodzie, w sklepach, urzędach. Ogrzewanie w zimę z maksymalną temperaturą. Klimat też się psuje – w zimę wiosna, na wiosnę zima. Organizm na przestrzeni milionów lat przystosował się do pewnego schematu a tu nagle takie anomalia. Dzięki dobroczynnej klimatyzacji dorobiłam się już zapalenia wszystkiego czego się da, jednak ucho było wyjątkowo dokuczliwe. Najgorszym momentem było jak zapalenia ucha wystąpiło u mnie sześć razy w ciągu czterech miesięcy. To był istny dramat. Ból – nie do wytrzymania, kto miał, ten wie. I choć żaden ból nie jest przyjemny, to ból ucha jest wyjątkowo nieznośny i uprzykrzający życie. Wybrałam się do lekarza. Krótka piłka – boli ucho, nie umiem otwierać buzi, przez co ciężko mi się je, nie mogę się położyć na boku. No to antybiotyk. Antybiotyk dobry na wszystko. Brać przez trzy dni – ok. Pobiegłam do apteki. Pomyślałam – kiedyś z zapaleniem ucha leżałam trzy tygodnie, a teraz trzy dni! Cieszyłam się niezmiernie bo antybiotyk miał pomóc już po kilku godzinach. No i zadziałał…na tydzień. Wróciłam do lekarza, tym razem z zapaleniem ucha po drugiej stronie. Nie był ani zdziwiony, ani nie wysilił się na jakiś komentarz. Ta sama sytuacja, ale tym razem krople z antybiotykiem i sterydem. Mimo, że to drugie zapalenie w ciągu tygodnia, nie dostałam skierowania do laryngologa, a uszy przez zwykłego, lekarza rodzinnego nie zostały nawet zbadane. Fajne leczenie. Krople pomagały wolniej, były uciążliwe w stosowaniu bo zawsze trzeba leżeć na boku i odczekać swoje, aż krople wsiąkną, zadziałają – cokolwiek. Miałam wakacje, więc był czas na chorowanie – choć trochę szkoda wakacyjnych, ciepłych dni. Wyzdrowiałam, jednak nie minęły trzy tygodnie, powtórka z rozrywki, najpierw zaczęło boleć jedno ucho, za kilka dni drugie. Wściekłam się. Traciłam czas, pieniądze i denerwował mnie ból. Poszłam kolejny raz do lekarza i tym razem miałam gdzieś jego leki, poprosiłam o skierowanie do laryngologa. Umówiłam się…właściwie chciałam się umówić na wizytę. Termin na za miesiąc. Kpina. Poszłam prywatnie. Kolejne pieniądze i na wizytę i na antybiotyki. Ale przynajmniej lekarz sprawdził, co w uszach piszczy. Ciekawie nie było, ale to tylko zapalenie ucha zewnętrznego więc nic groźnego. Odchorowałam swoje. I znów. Tym razem tylko prawe. Nosz…kolejny raz do laryngologa, na całe szczęście obyło się jakimś cudem bez skierowania. Lekarz stwierdził krótko – za dużo różnych leków na raz, organizm wariuje. Zamiast się uodparniać, zabija się część bakterii, a mała ilość zostaje – po odstawieniu leków rośnie w siłę i później nie reaguje na leczenie. Mówię wam, koszmar. Zapisał mi krople, stosowałam dłużej niż standardowo powinno się je przyjmować, aby dla pewności zniszczyć zło. No i po wyleczeniu to samo stało się z drugim uchem. Znowu wizyta i ta sama recepta. To okropne, jak lekarze sami nam szkodzą. Nie wiem czy idą na łatwiznę czy zwyczajnie jest im tak lepiej bo mają podpisane kontrakty z firmami. Nie lubię tego.</p>
<p>Post <a href="https://blog.klamka-zapadla.pl/historia-z-dziecinstwa-zapalenia-ucha/">Historia z dzieciństwa &#8211; zapalenia ucha</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://blog.klamka-zapadla.pl">Życiowy blog</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.klamka-zapadla.pl/historia-z-dziecinstwa-zapalenia-ucha/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
